Mam na imię Marlena, w kwietniu skończę 28 lat, mam 6 letniego synka. Cierpię na stwardnienie rozsiane.
Mieszkam razem z mamą, bratem i moim synkiem w mieszkaniu (podobno przystosowanym dla osób niepełnosprawnych, niestety – jest tak tylko w teorii), mamy dużą łazienkę, ale z wanną (powinien być natrysk), poza tym od piwnicy przyrasta grzyb.
Z dnia na dzień mam coraz większe bóle. W decyzji orzekającej niepełnosprawność lekarze zalecają mi opiekę całodobową, niestety od 12.00 do 21.00 jestem sama w domu, ponieważ moja mama musiała podjąć pracę, aby nas utrzymać.
Rehabilitację powinnam mieć co najmniej raz dziennie, niestety nie mam jej, gdyż jest ona zbyt kosztowna.
Potrzebuję pomocy ludzi dobrego serca i wpłat na moje konto. Z góry dziękuję!
POMÓC MOŻNA WPŁACAJĄC PIENIĄDZE NA KONTO:
PKO SA. nr 80 1240 4719 1111 0000 5184 3469
Fundacja Elektrociepłowni Kraków S.A- „GORĄCE SERCE”
Z dopiskiem (bardzo ważne): „Marlena”
Nr KRS:
0000219116
Kontakt:
marlenaptak@gmail.com





3 lutego 2012
O komentarzy w "Marlena Ptak czeka na pomoc"
Skomentuj!