Na początku listopada ma urodzić się pierwsze dziecko Marty i Jacka. Ich synek potrzebuje jednak pomocy już teraz:
Podczas badania USG, gdy Maksio miał 22 tygodnie okazało się, że nie rozwinęła mu się lewa komora serduszka i aby mógł żyć jak inne dzieci czekają go trzy skomplikowane operacje. Dowiedzieliśmy się, ze najlepszą opiekę dla takich małych Serduszek zapewnia profesor Edward Malec, który obecnie operuje w Monachium. Bez granic wierzymy że da on Maksymilianowi szansę na normalne życie. Jednakże operacje są bardzo kosztowne i bez ludzi o wielkich sercach nie będziemy sobie w stanie poradzić.
Prosimy Państwa o pomoc, która da życie naszemu maluszkowi. W jednej sekundzie wszystko przestało mieć dla nas znaczenie, wierzymy, że są na świecie osoby, które potrafią sobie wyobrazić co czujemy i pomogą nam w tych trudnych dla nas chwilach.
Kwota, którą potrzebujemy to 32 500 EUR, czas który nam pozostał – 2 miesiące. Wielu mówi, że nam się nie uda – a my udowodnimy, że wiara i ludzie czynią cuda.
„Nie módlmy się o łatwe życie. Módlmy się, abyśmy stali się silniejszymi ludźmi.”

Wszystkie osoby, które zechcą pomóc Maksiowi, mogą to zrobić dokonując wpłaty na rachunek:
Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis
86 1600 1101 0003 0502 1175 2150
z dopiskiem: Maksymilian Grzegorczyk
Dla wpłat zagranicznych:
- USD PL93 1600 1101 0003 0502 1175 2024
- EUR PL50 1600 1101 0003 0502 1175 2022
Kod SWIFT dla przelewów z zagranicy: ppabplpk
Wszelkie darowizny podlegają odpisom podatkowym:
- dla osób fizycznych limit do 6% od dochodu
- dla osób prawnych limit do 10% od dochodu
Wpłacać można także za pośrednictwem serwisu siepomaga.pl.
Więcej informacji:





3 lutego 2012
O komentarzy w "Serce Maksymiliana"
Skomentuj!