W ostatni weekend uzbrojeni w czekoladki, kwiaty i ciepłe życzenia odwiedzaliśmy nasze Babcie i Dziadków.
W Polsce żyje ponad 6 milionów seniorów. Wielu spośród nich musi zmagać się z samotnością, choć rzadko dzieje się tak z wyboru. To zazwyczaj los pozostawia ich samym sobie, a jesień życia bez bliskich bywa trudna i bolesna. Stowarzyszenie „mali bracia Ubogich” istnieje właśnie dla nich.
Nasi wolontariusze codziennie dokładają starań, by nadać sens ich życiu. Odwiedzają naszych Podopiecznych, troszczą się o ich zdrowie i kondycję psychiczną, towarzyszą na co dzień. Ich obecność, uwaga, uśmiech, ciepłe słowo dają seniorom radość i przywracają wiarę w życzliwość ludzką – tak bardzo potrzebne na tym etapie życia – mówi Barbara Boryczka, Prezes Stowarzyszenia.
Stowarzyszenie „mali bracia Ubogich” to dziś prawie 300 wolontariuszy, którzy odwiedzają osoby mieszkające samotnie – to nie tylko ich pomocnicy, ale przede wszystkim przyjaciele. Towarzyszą seniorom na co dzień, rozmawiają, chodzą na spacery, do teatru, na wystawy…
Sprawiają, że samotne starsze osoby odzyskują sens życia, odkrywają w sobie nowe pokłady energii, zainteresowania. Mają z kim dzielić się swoimi troskami i radościami.
Pani Maria z uśmiechem opowiada o swojej wolontariuszce:
„Czekam na Joasię w każdy piątek. Po drodze do mnie Joasia wstępuje do sklepu i kupuje moje ulubione delicje morelowe. Czekając na nią układam „listę spraw najważniejszych” do omówienia. Są różne: ciekawa audycja usłyszana w radio – muszę się z nią koniecznie podzielić wrażeniami, wizyta u lekarza – opowiem jej o nowej pani doktor. Ach! I policzymy te rachunki za energię i gaz. Bo ja prawie nie widzę, więc Joasia wszystko sprawdzi. I zerknie na lekarstwa – sprawdzi czy wszystkie mają dobry termin – bo ja tego nie zobaczę…. Ja to co piątek mam Dzień Babci!”
Jeśli mieszkasz w Warszawie, Poznaniu lub Lublinie i chcesz zostać wolontariuszem Stowarzyszenia „mali bracia Ubogich”, zgłoś się już dziś za pośrednictwem strony internetowej.





10 lutego 2012
O komentarzy w "Wolontariusze odmieniają życie samotnych seniorów"
Skomentuj!